Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarlotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szarlotka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 listopada 2011

Szarlotka



Jesień przemyka.
Z początku kroczyła powoli, teraz jest coraz zimniej i ciemniej.
Ludzie na przystankach mają melancholijne miny.
Kiedy liście wciąż jeszcze spadają z drzew, spacerujemy, a ja zapominam o rękawiczkach, o tym, że marznie mi nos.
I wcale nie jest mi z tym źle.
W domu znowu pachnie jabłkami.
Zaszywam się pod kocem, piję herbatę malinową, a para szybko umyka z kubka ogrzewając zmarznięte dłonie.
Ta jesień jest wyjątkowa.


Przepis zaczerpnięty z domowych-wypieków.

Składniki:
Ciasto:
120g cukru
3 jajka
60ml oleju
60ml wody
150g mąki
2/3 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa budyniowa:
2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
½ litra soku jabłkowego
5 jabłek
cukier do smaku
Dodatkowo:
½ litra słodkiej śmietany 30%
opakowanie cukru waniliowego

Wykonanie:
Oddzielamy żółtka od białek - białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę .
Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dalej miksując dodajemy stopniowo olej z wodą. 
Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy stopniowo przesianą mąkę z proszkiem. Na końcu delikatnie mieszamy z ubitymi białkami.
Ciasto przekładamy do prostokątnej formy wyłożonej papierem do pieczenia - ciasto wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i pieczemy ok. 15-20 minut.
W czasie pieczenia przygotowujemy masę jabłkową. Obieramy jabłka i ścierany je na tarce. Proszek budyniowy mieszamy z małą ilością soku jabłkowego, a resztę soku zagotowujemy, jak na normalny budyń.  
Dodajemy jabłka do ugotowanego budyniu, jeśli to konieczne, dodajemy cukier do smaku. 
Tak przygotowaną masę wylewamy na upieczone ciasto i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia.
Śmietanę ubijamy z cukrem i wykładamy  na zimne ciasto.

Ola

sobota, 29 października 2011

Jesienne jabłka - szarlotka





W mitologii greckiej i rzymskiej jabłka były symbolem miłości i piękna. To właśnie ten owoc podarował Parys Afrodycie – bogini miłości – w zamian za rękę pięknej Heleny.
W tradycji chrześcijańskiej jabłko kojarzy się z pokusą i pożądaniem.
A Wam z czym kojarzy się jabłko?
Mnie bezwarunkowo z jesienią.
I z pewnym uroczym wierszykiem z czasów przedszkola.

Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek,
A na tym stoliczku pleciony koszyczek,
W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek,
A na tym robaczku zielony kubraczek.
Powiada robaczek: "I dziadek, i babka,
I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,
A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
Mam chęć na befsztyczek!" I poszedł do miasta.
Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru,
Gdy znalazł się w mieście, poleciał do baru.
Są w barach - wiadomo - zwyczaje utarte:
Podchodzi doń kelner, podaje mu kartę,
A w karcie - okropność! - przyznacie to sami:
Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,
Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
I z jabłek szarlotka, i komput, i babka!
No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?
Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek.

                                                          Jan Brzechwa


Zapraszamy Was na szarlotkę !


Przepis inspirowany jabłecznikiem z książki "Zdrowa kuchnia, czyli 210 potraw jarskich" Aliny Dąbrowskiej (Warszawa 1987). 

Składniki:
3/4 kostki masła
2 1/4 szkl. mąki - w tym 1 i 1/2 szkl. pszennej i reszta krupczatki
4 łyżki śmietany 18%
1 szkl. cukru 
4 jajka
1 cukier waniliowy
1 łyżeczka sody oczyszczonej
szczypta soli
opakowaniu budyniu śmietankowego
1 i 1/2 kg jabłek 
sok i skórka z połowy cytryny
bułka tarta

Wykonanie:
Zimne masło kroimy w kostkę, mąki przesiewamy, wsypujemy sól, łyżeczkę sody oraz 1/2 szkl. cukru. 
Zagniatamy całość z 1 jajkiem i 3 żółtkami.
Ciasto będzie dość lepkie, można je spokojnie podsypać mąką w razie potrzeby.
Częścią ciasta wylepiamy spód prostokątnej blachy wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia - można ciasto schłodzić lub od razu wstawić do piekarnika nagrzanego do  180 st. na 25 minut. 
Z drugiej części ciasta formujemy wałek, zawijamy w folię spożywczą i chowamy do zamrażalnika.

Przygotowujemy jabłka na mus - obrać, pokroić w cząstki i dusić na małym ogniu pod przykryciem. Gdy się rozpadną odkrywamy pokrywkę i odparowujemy.
Można dodać cukru do smaku, cynamonu, skórki z cytryny (wrzucam sparzoną i obraną skórkę, którą wyjmuję po przygotowaniu musu). 
Ja miałam dość słodkie jabłka, dodałam więc tylko soku z cytryny, by mus nie ściemniał.

Ubijamy pozostawione 3 białka ze szczyptą soli. Gdy będą sztywne po łyżce dodajemy 1/2 szkl. cukru i dalej ubijamy do uzyskania błyszczącej piany. Pod koniec wsypujemy 1 opakowanie budyniu śmietankowego i dokładnie miksujemy.

Podpieczony spód posypujemy bułką tartą - wchłonie ona sok z jabłek i sprawi, że spód po upieczeniu dalej będzie kruchy.
Na spód wykładamy mus jabłkowy, następnie pianę z białek.
Wyjmujemy z zamrażalnika drugą część ciasta - wałek kroimy na dość cienkie plastry, zgniatamy każdy w dłoni i układamy na białkach.

Ciasto ląduje z powrotem w piekarniku na jakieś 40-45 minut do temperatury 180st.


Ola